Przejdź do treści
stan na 04.11.2026, 16:05
inwestowanie-w-zloto.pl

Pallad potaniał od połowy września o ponad jedną czwartą, w listopadzie odbił o blisko 6 procent

aktualizacja Redakcja serwisu

Uncja palladu potaniała od połowy września o ponad jedną czwartą: z 1323 USD 19 września do 960 USD 3 listopada 2026 r., czyli o 27,4% - wynika z archiwum notowań serwisu (ceny spot gold-api.com). W złotych spadek był mniejszy, o 24,5%, z 5027 do 3795 zł za uncję, bo w tym czasie podrożał dolar. 3 listopada pallad był najtańszy w całym archiwum, które prowadzimy od początku sierpnia. Dzień później odbił: w środę 4 listopada po południu kosztował 1015 USD, o 5,7% więcej niż dzień wcześniej, a w złotych 3968 zł, o 4,6% więcej.

Ile stracił pallad i jak wypada na tle platyny i złota?

Metal19 września3 listopadaZmiana4 listopadaZmiana w ciągu dnia
Pallad1323 USD960 USD-27,4%1015 USD+5,7%
Platyna1806 USD1436 USD-20,5%1472 USD+2,5%
Złoto4379 USD3930 USD-10,3%4043 USD+2,9%

Ceny za uncję trojańską, archiwum notowań serwisu. 4 listopada to odczyt z 15:00 czasu polskiego, w trakcie sesji, więc wynik na koniec dnia może być inny. Inne serwisy podają w tych samych dniach nieco inne liczby, bo mierzą cenę o innej godzinie albo na kontraktach terminowych, a nie na rynku spot.

Pallad potaniał najmocniej z tych trzech metali, a w listopadzie najmocniej odbił. Platyna przez całą jesień trzymała się lepiej, więc różnica cen między nimi urosła: 19 września uncja platyny była ok. 1,37 raza droższa od uncji palladu, a 3 listopada już ok. 1,5 raza. Jak oba metale różnią się popytem i podażą, wyjaśnia poradnik platyna czy pallad.

Od najwyższego odczytu w archiwum, 1463,76 USD z 28 sierpnia, do 3 listopada pallad stracił 34,4% w dolarach i 30,3% w złotych (z 5446,50 do 3794,50 zł). Sam październik to spadek z 1227 do 1001 USD, czyli o 18,4% (w złotych o 16,7%).

Dlaczego w złotych spadek był mniejszy?

Ceny metali ustala się w dolarach, a w złotych przelicza je kurs. Średni kurs NBP wzrósł z 3,7998 zł za dolara 18 września do 3,9526 zł 3 listopada. Droższy dolar złagodził spadek: 27,4% na rynku światowym dało w Polsce 24,5%.

Przy odbiciu zadziałało to odwrotnie. 4 listopada kurs NBP spadł do 3,9097 zł, więc wzrost o 5,7% w dolarach dał w złotych 4,6%.

Co ciąży palladowi według źródeł?

Serwis Trading Economics w komentarzach z 22 i 29 października wymienia kilka czynników. Pod koniec października kontrakty terminowe na pallad zeszły poniżej 1000 USD za uncję, najniżej od czerwca 2025 r.:

  • Odpływ inwestorów i słabsze perspektywy popytu. Według Trading Economics z rynku stale wypływa kapitał inwestorów, a uczestnicy rynku obniżali prognozy cen, bo słabnie popyt i perspektywy branży motoryzacyjnej.
  • Motoryzacja. Samochody odpowiadają według tego źródła za ponad 80% popytu na pallad. Ciążą im rosnący udział aut elektrycznych, słaba sprzedaż pojazdów i ostrożniejsze wydatki konsumentów, a do tego droższe paliwo i kredyt. Trading Economics wskazuje też na przechodzenie producentów katalizatorów z palladu na platynę.
  • Stopy procentowe. Rynek spodziewa się kolejnej podwyżki stóp w USA do końca roku, bo drożejąca przez konflikt na Bliskim Wschodzie energia podbija inflację. Wyższe stopy zmniejszają popyt inwestycyjny na metal, który nie płaci odsetek.
  • Podaż. Trading Economics zauważa, że nie było dużych przerw w dostawach, a recykling był stabilny, co osłabiło obawy o niedobór metalu.

Szerzej o tym, dlaczego cena palladu tak mocno zależy od samochodów z katalizatorami, piszemy w poradniku platyna czy pallad, w części o przyczynach spadków.

Po stronie podaży jest też czynnik, który działa w drugą stronę. Rosyjski Norilsk Nickel potwierdził 26 października prognozę produkcji na 2026 r. na poziomie 2,415-2,465 mln uncji palladu i zapowiedział, że w przyszłym roku rozpocznie dziewięciomiesięczny remont kluczowego pieca w zakładzie Nadieżda. Według Reutersa remont może zmniejszyć produkcję głównych metali spółki w 2027 r., a możliwe że także w 2028 r. Rosja odpowiada według amerykańskiej służby geologicznej USGS za największą część światowego wydobycia palladu z kopalń. Trading Economics wymienia ograniczoną produkcję w Rosji wśród czynników, które dają cenie pewne wsparcie.

Co stało za odbiciem?

Źródła, do których dotarliśmy, nie podają osobnej przyczyny listopadowego wzrostu palladu. Dzień wcześniej, 3 listopada, Golden State Mint opisywał pallad jako najsłabszy z czterech metali szlachetnych, tracący ok. 3%, bo inwestorzy unikali metali przemysłowych. 4 listopada drożały wszystkie cztery metale: złoto o 2,9%, platyna o 2,5%, srebro o 4,3%, a pallad najmocniej. Co tego dnia poruszyło złotem, opisaliśmy przy przecenie złota i srebra z końca października.

Pallad, tak jak srebro, zwykle zmienia się procentowo mocniej niż złoto. Dla porównania: złoto od swojego sierpniowego szczytu straciło do początku listopada kilkanaście procent, co opisujemy w tekście o tym, jak złoto tanieje po sierpniowym szczycie. Pallad w podobnym czasie stracił około jednej trzeciej.

Co to zmienia dla kogoś, kto kupuje albo trzyma pallad?

Wycena monet i sztabek z palladu jest dziś o ok. 21% niższa w złotych niż w połowie września, nawet po listopadowym odbiciu. Przy metalu fizycznym cena u dealera nie podąża za notowaniami jeden do jednego: dochodzi marża sprzedawcy, a w Polsce także VAT, bo pallad, tak jak platyna i srebro, nie korzysta ze zwolnienia, które ma złoto inwestycyjne. Różnice między tymi metalami jako lokatą kapitału opisuje poradnik platyna czy złoto.

Jednodniowy ruch o kilka procent to przy palladzie nic wyjątkowego. Ten metal w kilka tygodni potrafi zmienić cenę o kilkadziesiąt procent, w obie strony.

Czego to odbicie nie znaczy?

Nie oznacza końca spadków ani zmiany trendu. To jeden dzień wzrostu po kilku tygodniach przeceny, a jeden dzień nie mówi, w którą stronę pallad pójdzie dalej.

Nie wynika też ze zmiany czynników, które według źródeł ciążyły palladowi przez jesień. Popyt motoryzacyjny, odpływ inwestorów i oczekiwania co do stóp w USA nie zmieniły się w ciągu doby, a pallad tego dnia poszedł w górę razem z całym rynkiem metali.

Nie jest wreszcie wskazówką, czy to dobry moment na zakup. Opisujemy, co się stało z ceną, a nie co z nią będzie.

Źródła

  1. Notowania serwisu: ceny spot palladu, platyny i złota w dolarach (gold-api.com), odczyty dzienne 3.08-4.11.2026 (4.11 odczyt z 15:00 czasu polskiego), przeliczone po średnim kursie NBP (USD/PLN 3,7998 z 18.09, 3,9526 z 3.11 i 3,9097 z 4.11.2026) (dostęp: 4 listopada 2026)
  2. Trading Economics, Palladium: komentarze rynkowe „Palladium Drops Further to a 16-Month Low” z 22 października 2026 r. i „Palladium Holds at Lowest in 16 Months” z 29 października 2026 r. (kontrakty terminowe na pallad) (dostęp: 4 listopada 2026)
  3. Reuters, „Nornickel says furnace overhaul may cut 2027-28 metals output, keeps 2026 forecast” z 26 października 2026 r. (przedruk Indonesian Mining Association) (dostęp: 4 listopada 2026)
  4. USGS, Mineral Commodity Summaries 2026: Platinum-Group Metals (wydobycie palladu wg krajów) (dostęp: 11 września 2026)
  5. Golden State Mint, „On the Spot with GSM - Precious Metals Market Report for 11/03/2026” z 3 listopada 2026 r. (dostęp: 4 listopada 2026)

Treści edukacyjne, nie rekomendacja inwestycyjna.