Wenezuela negocjuje odblokowanie 31 ton złota z Banku Anglii, decyzja nadal należy do sądu
Agencja Reuters, powołując się na „Financial Times", podała 18 września 2026 r., że władze Wenezueli i część opozycji są bliskie porozumienia. Miałyby wspólnie wystąpić o odblokowanie około 31 ton złota tamtejszego banku centralnego, które od 2018 roku leży niedostępne dla właściciela w skarbcu Banku Anglii. Kruszec nie zostałby sprzedany, tylko zabezpieczyłby pożyczki. To wciąż etap negocjacji, nie rozstrzygnięcie: sam Bank Anglii oświadczył, że nie może nic zrobić, dopóki sąd nie wyda kolejnego postanowienia w sprawie tego, kto ma prawo dysponować rachunkiem. Doniesienia rozchodzą się nawet co do tego, gdzie złoto miałoby trafić - jedne źródła depeszy mówią o nowojorskim Fedzie, inne o administrowaniu przez amerykański Departament Skarbu. Media podają wartość około 4 mld dolarów, choć w sierpniu pisano o 4 mld euro.
Dlaczego to złoto stoi zablokowane od 2018 roku?
Nie dlatego, że złota nie ma w skarbcu albo że ktoś kwestionuje, do kogo należy. Spór dotyczy czegoś innego: kto może wydawać Bankowi Anglii wiążące instrukcje w imieniu wenezuelskiego banku centralnego. O reprezentację tej instytucji spierają się dwa konkurencyjne zarządy, a bank przechowujący nie może wykonać polecenia, dopóki nie wie, które z nich jest umocowane.
Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa wyrokiem z 20 grudnia 2021 r. rozstrzygnął, że sądy angielskie są związane stanowiskiem brytyjskiego rządu, który od 4 lutego 2019 r. uznawał za tymczasowego prezydenta Wenezueli Juana Guaidó, a nie Nicolása Maduro. O wydaniu złota sąd wtedy jednak nie orzekł - przekazał sprawę z powrotem do Commercial Court do dalszego rozpoznania. Od tamtej pory układ polityczny w Wenezueli się zmienił, a sąd nie ocenił jeszcze, co ta zmiana oznacza dla samego rachunku.
| Data | Co się wydarzyło |
|---|---|
| 2018 | złoto przestaje być dostępne dla wenezuelskiego banku centralnego (wg doniesień prasowych) |
| 4 lutego 2019 | rząd brytyjski uznaje Juana Guaidó za tymczasowego prezydenta Wenezueli (data przyjęta w wyroku Sądu Najwyższego) |
| 20 grudnia 2021 | Sąd Najwyższy: sądy angielskie są związane stanowiskiem rządu, sprawa wraca do Commercial Court |
| 18 września 2026 | doniesienia prasowe o bliskim porozumieniu stron co do wspólnego wniosku |
Co musiałoby się stać, żeby złoto wyjechało z Londynu?
Potrzebne jest postanowienie sądu, a nie samo porozumienie stron. Bank Anglii mówi to wprost: nie może działać, dopóki sąd nie rozstrzygnie, kto ma prawo dysponować rachunkiem. Porozumienie ma znaczenie właśnie dlatego, że zamiast dwóch sprzecznych instrukcji do banku i do sądu trafiłby jeden wspólny wniosek - a to usuwa dokładnie tę przeszkodę, która blokuje sprawę od lat.
Według doniesień strona opozycyjna stawia przy tym warunki co do pieniędzy: protokół przejrzystości, nadzór amerykański i zatwierdzanie wydatków projekt po projekcie. Sam kruszec nie miałby zostać spieniężony - ma być zabezpieczeniem pożyczek na odbudowę kraju.
Czego w tych doniesieniach nie ma: terminu, w jakim sąd miałby się sprawą zająć, ani potwierdzenia którejkolwiek ze stron, że wniosek został już złożony.
Co znaczy, że złoto banku centralnego leży w cudzym skarbcu?
Bank Anglii jest jednym z największych przechowawców złota na świecie. Na swojej stronie podaje, że w jego skarbcach leży około 400 000 sztabek, a rachunki prowadzi dla brytyjskiego Skarbu Państwa, innych banków centralnych i wybranych firm komercyjnych.
Kluczowa jest forma tego przechowania. Bank prowadzi rachunki wyłącznie alokowane: klient zachowuje tytuł własności do konkretnych, oznaczonych sztabek, zamiast mieć wobec banku roszczenie o określoną wagę kruszcu. W praktyce oznacza to listę wagową z numerem każdej sztabki, jej próbą i wagą, a nie samo saldo. Takie złoto nie wchodzi w skład aktywów banku, który je przechowuje.
W obrocie hurtowym jest to raczej wyjątek niż reguła. Według London Bullion Market Association ponad 90% obrotu metalami szlachetnymi na rynku międzybankowym rozlicza się na kontach niealokowanych, przy których klient ma wobec instytucji zwykłe roszczenie i jest jej niezabezpieczonym wierzycielem. Dlaczego ta różnica jest prawna, a nie tylko techniczna, tłumaczy osobny wpis o tym, czym różni się konto alokowane od niealokowanego.
Sprawa wenezuelska pokazuje granicę tej ochrony. Złoto jest alokowane, a jego istnienie i przypisanie nie budzą sporu - dostępu i tak nie ma od lat. To dwa różne ryzyka: ryzyko kontrahenta (czy przechowawca jest wypłacalny) i ryzyko jurysdykcji (czy w danym kraju wolno wykonać dyspozycję). Alokacja odpowiada tylko na pierwsze z nich.
Co to zmienia dla kogoś, kto kupuje albo trzyma złoto?
Bezpośrednio nic. Rachunek jednego banku centralnego w drugim to inny świat niż skrytka, sejf w domu czy skarbiec dealera, a blokada wynikała ze sporu o reprezentację państwa, nie ze standardowej procedury wypłaty. Co ma do wyboru osoba prywatna i ile to kosztuje, opisuje wpis o tym, gdzie bezpiecznie przechowywać złoto inwestycyjne.
Przenosi się natomiast samo pytanie. Przy metalu trzymanym poza krajem odpowiednikiem sporu o instrukcje jest to, czyje prawo rządzi umową i w jakiej jurysdykcji stoi skarbiec - bo to tam rozstrzyga się, czy i na jakich zasadach da się metal odebrać. Umowa przechowania odpowiada na pytanie, czyją własnością jest kruszec; nie odpowiada na pytanie, czy w danym państwie wolno go wydać.
Czego ta sprawa nie znaczy?
Nie jest sygnałem cenowym. Przeniesienie kruszcu między instytucjami państwowymi nie zmienia popytu ani podaży na rynku i nie mówi nic o tym, co zrobi cena złota.
Nie jest też faktem dokonanym. Na dziś mamy doniesienia prasowe o negocjacjach, a nie postanowienie sądu ani komunikat Banku Anglii.
Nie jest wreszcie dowodem, że złoto „ucieka z Europy" ani że przechowanie w Londynie jest ryzykowne samo w sobie. To pojedynczy przypadek państwa, wobec którego przez lata nie było jasne, kto je reprezentuje. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja kraju bez takiego sporu, co widać choćby po tym, jak NBP podaje stan swoich rezerw złota.
Najczęstsze pytania
Czy Bank Anglii przechowuje złoto osób prywatnych?
Nie. Bank Anglii podaje, że prowadzi rachunki złota dla brytyjskiego Skarbu Państwa, innych banków centralnych oraz wybranych firm komercyjnych, które zapewniają bankom centralnym dostęp do płynności londyńskiego rynku złota. Klientów detalicznych nie obsługuje i nie publikuje dla tej usługi cennika.
Czy złoto Wenezueli zostało już przekazane do Stanów Zjednoczonych?
Nie. Według doniesień prasowych z 18 września 2026 r. trwają negocjacje nad wspólnym wnioskiem stron sporu, a Bank Anglii oświadczył, że nie może działać, dopóki sąd nie wyda kolejnego postanowienia w sprawie tego, kto może dysponować rachunkiem wenezuelskiego banku centralnego.
Źródła
- UK Supreme Court, „Maduro Board of the Central Bank of Venezuela v Guaidó Board of the Central Bank of Venezuela”, sprawa UKSC/2020/0195, wyrok [2021] UKSC 57 z 20 grudnia 2021 r. (strona sprawy z sentencją i pełnym tekstem wyroku) (dostęp: 18 września 2026)
- Bank of England, „Gold” - opis usługi przechowywania złota, liczba sztabek i zasada przechowania alokowanego (aktualizacja strony 12 marca 2026) (dostęp: 18 września 2026)
- London Bullion Market Association, „The OTC Guide”, rozdział 8 „Precious Metal Accounts” (definicje rachunku alokowanego i niealokowanego) (dostęp: 18 września 2026)
- Reuters za „Financial Times”, depesza „Venezuela nears deal to move $4 billion gold reserve to New York, FT says” z 18 września 2026 r. - doniesienie prasowe o stanie negocjacji, nie dokument urzędowy (dostęp: 18 września 2026)
- Euronews, „Venezuela seeks return of 31 tonnes of gold worth €4bn from Bank of England” z 17 sierpnia 2026 r. - wcześniejsze doniesienie prasowe o tej samej sprawie (dostęp: 18 września 2026)
Treści edukacyjne, nie rekomendacja inwestycyjna.
