Przejdź do treści
stan na 23.09.2026, 14:04
inwestowanie-w-zloto.pl

Chiny sprowadziły ponad 1100 ton złota w osiem miesięcy, więcej niż w całym 2025 roku

aktualizacja Redakcja serwisu

Chiny sprowadziły od stycznia do sierpnia 2026 r. ponad 1100 ton złota - więcej niż przez cały 2025 rok, kiedy import wyniósł 886 ton. Dane pochodzą z chińskiego Generalnego Urzędu Ceł, a 22 września 2026 r. opisały je niezależnie Kitco News i Bloomberg. To najszybsze tempo importu od co najmniej 2017 roku, odkąd prowadzone są takie zestawienia. Wartość złota sprowadzonego w ośmiu miesiącach sięgnęła około 158,8 mld dolarów, wobec około 96,5 mld za cały poprzedni rok. Kitco szacuje, że przy utrzymaniu tego tempa import za cały 2026 rok może zbliżyć się do 1200 ton. To jednak prognoza, a nie wynik, bo danych za wrzesień-grudzień jeszcze nie ma.

Ile złota sprowadziły Chiny i co mierzą te dane?

Statystyka celna obejmuje import całego kraju i nie pokazuje, kto kupuje. W tej samej liczbie mieszczą się sztabki i monety dla inwestorów, surowiec dla jubilerów oraz metal kupowany przez fundusze. Chińskie kopalnie wydobyły w 2025 roku około 384 ton, więc sam import z ośmiu miesięcy 2026 r. jest prawie trzy razy większy niż roczna produkcja kraju.

StatystykaIlość (wartość)
Import złota, styczeń-sierpień 2026ponad 1100 t (ok. 158,8 mld USD)
Import złota, cały 2025 rok886 t (ok. 96,5 mld USD)
Szacunek Kitco na cały 2026 rokzbliżenie do 1200 t (prognoza)
Produkcja złota w Chinach, 2025 rokok. 384 t

W niektórych serwisach krąży bardziej precyzyjna liczba za osiem miesięcy, ale nie ma jej w relacjach Kitco i Bloomberga, które opierają się bezpośrednio na danych celnych. Dlatego podajemy zaokrąglenie „ponad 1100 ton”.

Dlaczego Chińczycy kupują teraz tyle złota?

Oba źródła, powołując się na analityka Zijie Wu z Jinrui Futures Co., wskazują jako przyczynę silny popyt inwestycyjny. Napędzają go dwa czynniki rynkowe.

Pierwszy to premia cenowa. Na krajowym rynku w Szanghaju złoto kosztuje więcej, niż wynosi światowa cena referencyjna (LBMA). Źródła podają tylko kierunek tej różnicy, bez jej wysokości. Kupujący w Chinach płacą więc za metal więcej niż reszta świata, a importer, który kupuje złoto po cenie światowej i sprzedaje je po krajowej, zarabia na tej rozpiętości. Dopóki premia się utrzymuje, opłaca się sprowadzać kolejne partie.

Drugi to mocny juan. Według Bloomberga i Kitco chińska waluta od początku roku pozostaje silna, co poprawia opłacalność importu i skłania chińskiego regulatora do przydzielania hojniejszych kwot importowych.

Popyt widać także w chińskich funduszach ETF opartych na złocie, które przyjęły do sierpnia 2026 r. 44 tony metalu, co oznacza wzrost ich zasobów o 18% od początku roku (Bloomberg, za danymi Shanghai Gold Exchange). Jak działa inwestowanie przez taki fundusz, wyjaśnia wpis o tym, czym ETF na złoto różni się od fizycznego złota.

Czym zakupy banku centralnego Chin różnią się od importu?

Import i zakupy banku centralnego to dwie osobne statystyki, których nie należy dodawać. Dane o imporcie publikuje urząd celny i obejmują one cały kraj, a rezerwy złota podaje Ludowy Bank Chin (PBoC), który raportuje wyłącznie własne zasoby. Źródła nie rozstrzygają, czy i w jakiej części zakupy banku centralnego mieszczą się w danych celnych, dlatego suma obu liczb nie miałaby sensu.

Obie statystyki pokazują jednak ten sam kierunek, bo PBoC zwiększa rezerwy złota od 22 miesięcy z rzędu. W sierpniu 2026 r. dokupił 20,2 tony, najwięcej w jednym miesiącu od października 2023 r., a od stycznia łącznie około 80 ton. Na koniec sierpnia oficjalne rezerwy złota Chin wynosiły 2387 ton.

W samym sierpniu wartość tych rezerw wzrosła z około 306,35 mld do około 350,08 mld dolarów. Przyrost o blisko 44 mld wynika głównie z wyższej ceny złota, a nie z nowych zakupów, bo 20 ton to niewielka część całego zasobu. Jak wyglądają analogiczne dane w Polsce, pokazuje wpis o tym, ile złota ma w rezerwach NBP - to ta sama kategoria danych, a nie porównanie tempa zakupów obu banków.

Dlaczego chiński popyt ma znaczenie dla światowego rynku złota?

Chiny są największym na świecie rynkiem detalicznym złota, czyli biżuterii, sztabek i monet, dlatego skokowy wzrost importu do tego kraju podnosi światowy popyt na metal fizyczny.

W 2026 roku ma to szczególne znaczenie, bo inwestorzy spoza Chin nie zwiększali zaangażowania. Według Bloomberga zasoby funduszy ETF na złoto na świecie pozostały w tym okresie w zasadzie bez zmian, podczas gdy chińskie wzrosły o 18%, więc popyt inwestycyjny nie zniknął, tylko przesunął się geograficznie.

Do tego dochodzą zakupy banku centralnego, niezależne od decyzji inwestorów indywidualnych i jubilerów, więc z jednego kraju płyną na światowy rynek jednocześnie dwa strumienie popytu. Jak różne grupy kupujących, od funduszy po banki centralne, wpływają łącznie na notowania, opisuje wpis od czego zależy cena złota.

Co to zmienia dla kogoś, kto kupuje albo trzyma złoto w Polsce?

Bezpośrednio niewiele, bo premia w Szanghaju to różnica między notowaniem chińskiego rynku krajowego a światową ceną referencyjną na poziomie hurtowym. Nie jest tym samym co marża polskiego dealera i nie przekłada się wprost na to, ile klient indywidualny zapłaci u nas za sztabkę lub monetę.

Dane z Chin są natomiast jedną ze wskazówek, kto dziś kupuje złoto na świecie, a kolejne comiesięczne odczyty celne i raporty PBoC pokażą, czy tempo ze stycznia-sierpnia się utrzyma.

Czego te dane nie znaczą?

Dane celne nie są prognozą ceny złota, bo opisują, ile metalu wjechało do jednego kraju, a nie to, w którą stronę pójdą notowania.

Nie potwierdzają też jeszcze 1200 ton importu w 2026 roku. Faktem jest ponad 1100 ton do sierpnia, a 1200 ton to ekstrapolacja tego tempa na cały rok.

Nie pozwalają dodać importu do zakupów banku centralnego, bo dane celne i rezerwy PBoC to dwie niezależne statystyki z różnych źródeł.

Nie dowodzą wreszcie, że popyt na złoto rośnie wszędzie. Te same relacje wprost zestawiają wzrost w Chinach z funduszami ETF w reszcie świata, których zasoby w tym czasie stały w miejscu.

Źródła

  1. Kitco News, Ernest Hoffman, „China's gold imports approach 1,200 tonnes in 2026 as local premiums and strong yuan drive investment demand” z 22 września 2026 r. - relacja prasowa danych Generalnego Urzędu Ceł Chin (dostęp: 23 września 2026)
  2. Bloomberg, Yihui Xie, „China's Gold Imports Top 1,000 Tons on Strong Investment Demand” z 22 września 2026 r. - relacja prasowa danych Generalnego Urzędu Ceł Chin (dostęp płatny) (dostęp: 23 września 2026)
  3. Yahoo Finance Canada, przedruk depeszy Bloomberga „China's Gold Imports Top 1,000 Tons on Strong Investment Demand” (bez płatnego dostępu) (dostęp: 23 września 2026)
  4. SEE News, „China Imports Over 1,100 Tonnes of Gold in Eight Months” z 22 września 2026 r. - dane celne za 2025 r. i dane Ludowego Banku Chin o rezerwach (dostęp: 23 września 2026)

Treści edukacyjne, nie rekomendacja inwestycyjna.