Ludowy Bank Chin dokupił we wrześniu ok. 23 tony złota, najwięcej w tym roku
Ludowy Bank Chin zwiększył we wrześniu 2026 r. rezerwy złota o 0,74 mln uncji trojańskich, czyli około 23 ton. Na koniec września miał 77,47 mln uncji, co po przeliczeniu daje około 2410 ton. Dane opublikował 7 października Państwowy Urząd Walutowy Chin (SAFE). To największy miesięczny przyrost w tym roku i, jak podaje Kitco News za komunikatem banku, 23. miesiąc zakupów z rzędu. Bank kupował więcej, mimo że złoto we wrześniu wyraźnie potaniało.
Ile złota dokupiły Chiny w kolejnych miesiącach 2026 roku?
SAFE podaje rezerwy złota w uncjach trojańskich, nie w tonach. Poniższe liczby to różnice między stanami na koniec kolejnych miesięcy, przeliczone po 31,1035 g za uncję (skąd ta wartość, wyjaśnia wpis o tym, ile gramów ma uncja trojańska).
| Miesiąc 2026 | Rezerwy na koniec miesiąca | Przyrost w miesiącu |
|---|---|---|
| Styczeń | 74,19 mln oz | brak w tabeli SAFE za 2026 r. |
| Luty | 74,22 mln oz | 0,03 mln oz (ok. 0,9 t) |
| Marzec | 74,38 mln oz | 0,16 mln oz (ok. 5 t) |
| Kwiecień | 74,64 mln oz | 0,26 mln oz (ok. 8,1 t) |
| Maj | 74,96 mln oz | 0,32 mln oz (ok. 10 t) |
| Czerwiec | 75,44 mln oz | 0,48 mln oz (ok. 14,9 t) |
| Lipiec | 76,08 mln oz | 0,64 mln oz (ok. 19,9 t) |
| Sierpień | 76,73 mln oz | 0,65 mln oz (ok. 20,2 t) |
| Wrzesień | 77,47 mln oz | 0,74 mln oz (ok. 23 t) |
Od końca stycznia do końca września przybyło 3,28 mln uncji, czyli około 102 ton. Widać też wyraźne przyspieszenie: na wiosnę bank dokładał po kilka ton miesięcznie, a od lipca po około 20 ton i więcej.
W relacjach prasowych, także w Kitco News, pojawia się dla września liczba 21 ton. Z przeliczenia oficjalnych uncji wychodzi więcej, około 23 ton. Źródła nie wyjaśniają tej różnicy, dlatego w tym tekście trzymamy się danych SAFE. Ta sama tabela zgadza się z liczbą, którą World Gold Council podał dla Chin za sierpień (20 ton), o czym piszemy we wpisie o zakupach złota przez banki centralne w sierpniu.
Dlaczego bank kupował więcej, kiedy złoto taniało?
Wrzesień był dla złota słabym miesiącem. Według archiwum notowań naszego serwisu uncja kosztowała na koniec sierpnia około 4589 dolarów, a na koniec września około 4161 dolarów, czyli o ponad 9% mniej. Kitco News pisze wprost, że Chiny zwiększyły zakupy „w miarę spadku cen kruszcu”, i przypomina, że bank przyspieszył po tym, jak złoto cofnęło się z tegorocznego szczytu.
Spadek ceny widać w samych danych SAFE. Choć w skarbcu przybyło metalu, wartość złota w rezerwach spadła z 350,1 mld dolarów na koniec sierpnia do 323,5 mld dolarów na koniec września. Złoto stanowiło wtedy około 8,5% oficjalnych aktywów rezerwowych Chin. Same rezerwy walutowe zmalały o 38,1 mld dolarów, do około 3,4 bln dolarów, co SAFE tłumaczy zmianami kursów walut i cen aktywów finansowych.
Ani SAFE, ani bank nie podają powodów zakupów w konkretnym miesiącu. Teza, że bank korzysta z niższych cen, to odczytanie danych przez komentatorów, a nie deklaracja samej instytucji.
Jak to wygląda na tle zakupów NBP?
Według World Gold Council Polska i Chiny prowadzą w tym roku wśród kupujących banków centralnych: do końca sierpnia NBP dokupił 98 ton, a Ludowy Bank Chin około 80 ton. We wrześniu Narodowy Bank Polski dokupił więcej niż Chiny: prezes NBP Adam Glapiński podał 8 października, że na koniec września bank miał 672,9 tony złota, wobec ponad 648 ton na koniec sierpnia. To przyrost rzędu 25 ton. Szczegóły i odległość od celu 700 ton opisujemy w newsie o tym, że NBP ma już blisko 673 tony złota.
Skala obu banków jest jednak zupełnie inna. Chiny mają w rezerwach ponad trzy i pół raza więcej złota niż Polska, a mimo to złoto stanowi w ich rezerwach niecałe 9%, bo Chiny mają ogromne rezerwy walutowe. W Polsce to blisko jedna trzecia.
Co to zmienia dla kogoś, kto kupuje albo trzyma złoto?
Bezpośrednio nic. Bank centralny kupuje metal w dużych partiach na rynku hurtowym, więc jego zakupy nie wpływają na ofertę sztabek i monet u polskich dealerów ani na ich ceny w danym dniu.
Zakupy banków centralnych są natomiast jednym ze źródeł popytu na złoto, obok inwestorów indywidualnych, funduszy ETF i jubilerów. Chiny są przy tym szczególnym rynkiem, bo oprócz banku centralnego złoto masowo sprowadzają tam firmy i inwestorzy prywatni. To dwa różne strumienie, które łatwo pomylić; różnicę między importem a rezerwami banku wyjaśniamy we wpisie o rekordowym imporcie złota do Chin.
Czego te dane nie znaczą?
Nie są prognozą ceny złota. Pokazują, ile metalu bank miał na koniec miesiąca, a nie to, co zrobi dalej, ani tym bardziej kierunek notowań.
Nie mówią też, po jakiej cenie bank kupował ani w jakich dniach. Dane miesięczne to dwa zdjęcia, na początku i na końcu okresu, a nie zapis transakcji.
Wreszcie nie są wzorem dla prywatnego portfela. Bank centralny zarządza rezerwami państwa, w innej skali i z innymi celami niż osoba, która odkłada oszczędności. To, że bank kupował podczas spadku cen, nie znaczy, że taka strategia jest odpowiednia dla każdego.
Źródła
- Państwowy Urząd Walutowy Chin (SAFE), „Official Reserve Assets (2026)” - tabela oficjalnych aktywów rezerwowych w podziale na miesiące, w tym złoto w uncjach i w dolarach, data publikacji 7 października 2026 r. (dostęp: 9 października 2026)
- Kitco News, Ernest Hoffman, „China's central bank buys 21 tonnes of gold in September, largest monthly purchase in 3 years” z 7 października 2026 r. - relacja z komunikatu Ludowego Banku Chin i danych SAFE (dostęp: 9 października 2026)
- Gazeta Prawna (PAP), „Polskie rezerwy złota znów wzrosły. NBP jest blisko celu” - wypowiedź prezesa NBP z konferencji 8 października 2026 r. o stanie rezerw złota na koniec września (dostęp: 9 października 2026)
Treści edukacyjne, nie rekomendacja inwestycyjna.

